niedziela, 20 marca 2011

Co się komu śni?


Ciach ciach ciach i mamy kolejny odcinek! Podkład to jak zwykle Lar Clobsay - Ballade
Pamiętaj po wysłuchaniu wchodzisz na stronę i komentujesz. Robisz też "Lubię to" dla strony WBOP na Facebooku.

14 komentarzy:

DJ'R pisze...

fajnie;)

opiwie pisze...

Świetny odcinek! Musiałeś się napracować, żeby to tak fajnie poskładać. Murowany typ tygodnia.

Pshemko pisze...

Masz zacięcie do tych składanek. Nawet audition nie wytrzymuje :) Keep going!

Wincenty Pstrowski pisze...

Nauka nie poszła w las. Widze mojego (montażowego) następce ;-)



wincenty

Hoss pisze...

Brawoooo!
Super , super i jeszcze raz super!
Chcę więcej czegoś takiego :)

PEPE pisze...

Zainteresowanych informuję ze raz na jakiś czas wszystkich Was potnę i koktajl sobie zrobię ;-) Buhahahahahaha

Nieważne co powiecie, ja i tak swoje z Was wyciągnę...

Pawel AA pisze...

Czuję się dotknięty w czułe miejsce. Wykorzystałeś mnie! Jest mi dobrze...

ujemny pisze...

A ja się chyba nie usłyszałem.
Ale co by nie było kawal dobrej roboty i to ciężkiej roboty.

Papa pisze...

Miałem sen. Piękny sen :)
Świetne. Bawiłem się dobrze i podwójnie, bo pozwoliłem sobie zapętlić raz jeszcze ten odcinek po pierwszym odsłuchaniu.

PEPE pisze...

ujemny - będzie więcej odcinków, wezmę się i za Ciebie amigo ;-)

Jak to mawia mój stary znajomy, który medycynę studiował dokładnie - każdy rok po dwa razy: Odwaliłem kawał dobrej, nikomu niepotrzebnej roboty... no ale to chyba nie jest do końca prawdą bo widzę że się podobało.

Crzszman pisze...

Fajne, ale jak dla mnie, jako ciekawostka i do posłuchania przy jakiejś fajnej okazji, a tak w autobusie, to trochę dziwnie się czułem :p
Ale to ja :)

SkwaRRR pisze...

Pięknie to wszystko pociachales dobrodzieju..
Mnie by się nie chciało :)
BRAWO!!!

[slawko] pisze...

fajnie wyszlo :) gratuluje i trzymam kciuki za kolejne produkcje. Wydaje mi sie tylko, ze podklad byl za glosny deczko ;)

Jak to przygotowales? Samo sklejanie to rzemioslo ale co z trescia? Scenariusz mnie interesuje :)

pozdrawiam!

PEPE pisze...

Fakt może troszkę za głośny był podkład, chciałem zniwelować inne podkłady w tle do głosów.

Pracy jest trochę... receptą jest słuchanie i wyobraźnia. Punktem zaczepienia był tu pomysł braci Retro "A może wspólny podcast. Każdy będzie opowiadał swój sen." i wymyślony wątek sprzedawania odcinków oraz poboczne. Tnę i przestawiam to co mam w pewne logiczne ciągi. Potem szukam słów które przypasują i robi na końcu się taki bigos.
Na każdą minutę takiej wycinanki trzeba ponad godzinę czasu od zera do gotowego materiału... To dość żmudny proces, bo jeszcze poziomy głośności, ciągłe przesuwanie i podmianki, poszukiwanie jednego brakującego słowa itd.

Prześlij komentarz

Z góry dzięki za komentarz.