środa, 5 października 2011

WBOP 029 Oszukać czas.


Dziś zapraszam na rozmowę z Panem Stanisławem Majewskim, którego pasją jest przywracanie dawnego blasku starym samochodom. Jego dumą jest wielokrotnie nagradzany na zlotach Fiat Topolino z 1938 roku. Wspaniały człowiek, ciekawy samochód, niezwykle pasjonująca opowieść...

Zdjęcia do odcinka z archiwum i za zgodą Pana Stanisława, oraz moje.

Muzyka Lar Clobsay - Ballade oraz na koniec Paolo Pavan - Silent

7 komentarzy:

Wincenty Pstrowski pisze...

Do trójki, do studia Reportażu!!!

...no i pięknie. Jest bardzo niewielu podcasterów, którzy potrafią "robić" dobre dialogi i ciekawe odcinki monotematyczne.

Od dawna kolege obserwuje, i śmiem twierdzić, że gdyby ne remonty, rodzinne sprawy, przysłowiowy brak czasu, odcinków takich jak ten było by więcej.

Grzebanie w dźwiękach to jak pasja pana Stasia. RObimy coś, bo sprawia nam to frajdę, i nie do końca musi to być zauważone. Wazne ze dla nas to jest zabawa i dobrze spędzony czas. Czy grzebiemy w śrubkach, czy mieszamy z częstotliwościach, róbmy coś z sercem i najlepij jak potrafimy. I ty, i PAn Stasiu wg mnie tak postępujecie.

Mówiłeś, że typ tygodnia murowany, ale czy ważniejsze jest to, ze go pewniekiem otrzymasz, czy to, że uchwiciłeś chwilę i kawałek czyjejś historii?

Zabrzmialo patetycznie, powaznie, a mialo być przyjemnie, luźno. Najlepsze wg mnie 51.8 MB tej jesieni!

gwiazdki, gdzie są tutaj gwiazdki....?

Pshemko pisze...

Kawał dobrej historii i pasji. Brawo!

5oclock pisze...

Świetny wywiad i ciekawe zdjęcia uzupełniające treść odcinka!
Podziwiam takich ludzi jak pan Stanisław. Robi narzędzia aby móc zrobić części...
Z tego podkastu emanuje jedno wielkie szczęście i to jest piękne!

Papa pisze...

Naprawdę ciekawa rozmowa. Człowiek z pasją, a jeszcze jeśli ktoś potrafi mówić o tym co kocha robić, to czego można sobie życzyć więcej. Fantastyczne ale drogie hobby...
To kiedy "kolejny" odcinek z serii Pepe na tropie? ;-)

PEPE pisze...

Cieszę się, że się podobało. Cała przyjemność po mojej stronie. Ja mam tą przewagę nad słuchaczami, że widziałem to wszystko na własne oczy, a przede wszystkim poznałem Pana Stanisława, który jak słychać w audycji jest wspaniałym człowiekiem.

Kolejne, mam nadzieję interesujące odcinki niebawem.

goral pisze...

Podpisuje sie pod tym!!!
Sluchacze maja cos, czego nie maja kinomani- WYOBRAZNIE!

pozdro

Anonimowy pisze...

No dobra już nie powinienem dosypywać do tego worka pochwał ale redaktor zaimponował jakością prowadzenia.
Manitoba.

Prześlij komentarz

Z góry dzięki za komentarz.