czwartek, 20 stycznia 2011

Odcinek 10 Łowcy lampką czajenie

Typowy spontan który mi chyba najlepiej wychodzi. Wreszcie było trochę czasu i co ważniejsze pogoda sprzyjała realizacji mojego pomysłu. Zachęcam innych by przystąpili do akcji... W odcinku również o czajniku i co zaskakujące ... lampce.
Podkład to jak zwykle Lar Clobsay - Ballade i na koniec Dawid Mika - Nic nie moze przeciez wiecznie trwac (Anna Jantar Cover) z dedykacją dla Maćka Skwary bo on lubi takie ostre granie.
Wejdź na stronę http://wojewodzkabazaokretowpodwodnych.blogspot.com i oceń odcinek.

19 komentarzy:

Pshemko pisze...

Dobry pomysł z tą promocją podkastów na ulicach. Szkoda, że nie mieszkam w Polsce :)

Artur pisze...

Az trudno uwierzyc ze tak malo mlodych ludzi w Polsce wie co to jest podcast - dobra inicjatywa

PEPE pisze...

Pshemko zawsze możesz wrócić do kraju ;-)

Arturze - fakt podcast to niszowa sprawa wśród młodzieży, a szkoda bo to fajna sprawa. Próbujmy zatem to zmienić! Jeśli każdy będzie mówił o tym kilku osobom raz na jakiś czas to powinno być coraz lepiej. Nic nas to nie kosztuje a popularyzacja podcastingu w Polsce przydała by się zdecydowanie.

PEPE pisze...

Odcinek otrzymał typ tygodnia w Podcastofonie 03 2011 :-)

Nie dość że zostałem prawdziwym podcasterem (10 odcinków i wanna) to jeszcze spotkało mnie takie miłe wyróżnienie.

5oclock pisze...

Gratuluje trzykrotnie:
- za inicjatywę "złów słuchacza" na ulicy!
- za stanie się "rasowym" podkasterem ;)
- za Typ Tygodnia - czajnik pewnie przelał szalę.
Swoją drogą musiałeś mnie śledzić, bo ja też kupiłem czajnik z podświetleniem. Przeciwnie jednak do twojego cudu techniki - mój jedynie podświetla poziom wody na niebiesko.
Kower Anny Jantar dość zaskakujący, ale potwierdzający, że kiedyś tworzyło się muzyke a nie automatyczną komputerową sieczke.
(komentarz z innego komputera - może tym razem przejdzie... nie przeszedł. Teraz próba z IE... też nie przeszło, ale juz wiem dlaczego - masz włączone zabezpieczenie przepisywania tekstu z obrazka... kolejna próba...)
Pozdrawiam,
5oclock

Diadlo pisze...

Dobry odcinek - gratuluje "typu"! :)
Inicjatywa promowania podcastów super! Natomiast metoda na wyhaczanie na ulicy jest bardzo pozytywna, ale mało efektywna. Tym niemniej start jakiejkolwiek tego typu ruchu jest świetny!

Co do czajnika - teraz więcej idei projektantów idzie na wygląd. To dobrze o ile funkcjonalność na tym nie traci, ale niestety traci coraz bardziej.

Crzszman pisze...

Grajek na gitarze grał "Modlitwę", Nalepy? :)

Co do tej akcji, o fajny pomysł. Można by się przejść. Ja kiedyś chciałem wypromować podcasting, wśród moich zajomych, ale wyszło z tego tylko to, że nieliczni czasami słuchają Jaskini...

A odcinek fajny. Słucha się dobrze, wszystko git ;) Szczerze mówiąc, to nie wiem, czy ja bym wyszedł tak do ludzi i mówił o podcastingu :)

PEPE pisze...

Crzszman tak ten koleś grał Modlitwę Nalepy bardzo duży plus dla Ciebie za znajomość starych dobrych kawałków Tadka. Nota bebe znam jego bratanka - mój kolega ze studiów ;-)

Proponuję spróbować wyjść do ludzi - to dobre ćwiczenie dla każdego. To jest łatwe wystarczy zacząć... serio!

Grajek później daje głos - mówi w odcinku że jest z Rzeszowa i grywa na ulicy 3-go Maja. To taka główna ulica spacerowa w naszym mieście niedaleko rynku. Sądzę że go tam spotkam wiosnę i może uda mi się z Nim porozmawiać jeszcze raz a może nawet podcast zrobić.

goral pisze...

Swietny odcinek!!!!!!!!!!!
Cel jest szlachetny, ale znajac realia nie mysle ze uda sie zlowic sluchaczy na ulicy, no, moze kilka osob, ale nie wiecej...Dlaczego? Znam wiele osob, ktore wiedza co to jest podkasting, slyszaly kilka odcinkow, ale nie maja czasu i byc moze ochoty zadawac sobie trudu na relaks audio, skoro wideo przyciaga znacznie wiecej ludzi....

PEPE pisze...

Wiesz Góralu tu są dwa aspekty tej sprawy.
Aspekt pierwszy i bardzo ważny to pokazanie ludziom na łamach audycji że można w ogóle coś zrobić!
Bo większość ludzi, gdybyś ich zachęcił, to powie że nie da się, że brzydka pogoda i że nie ma czasu a poza tym to nie wypali...

Ja pokazuję że się da i że można. Na co dzień pracuję z ludźmi i nie mam kłopotów z komunikacją. Ale takie wyjście do ludzi to może być sposób dla innych, żeby się spróbować, przełamać, żeby podbudować siebie i wyjść do innych bo to jest ludziom w życiu potrzebne - ta zwykła interakcja. Przecież ludzie to istoty stadne.
Aspekt drugi:
Sama akcja - nie wiem jaki przyniesie skutek, wierzę że choć część z zachęconych osób sprawdzi, co to w ogóle jest i jeśli im się spodoba to będą słuchać. Ja mam taką naturę że lubię coś robić, dlatego robię podcasty, robię takie akcje, robię w życiu dużo rzeczy, bo bezczynność i obojętność zwyczajnie mnie męczy.

goral pisze...

Masz duzo zapalu- i tak trzymac. Probowalem na kiljka sposobow zwiekszac liczbe sluchaczy podkastow, ale to idzie swoim torem inaczej niz bysmy chcieli....
To ze mozna pokazac ludziom ze cos mozna zrobic to jest zupelnie inna sprawa. Znam i Ty znasz podkasterow w stanie spoczynku, ktorzy serce i dusze oddali nagrywajac i propagujac podkasting.. I co? Zostaly archiwalne swietne odcinki i pewnie swojego rodzaju gorycz i rozczarowanie tym przedsiewzieciem...
...WAZNE AZEBY ISC...

PEPE pisze...

Wiesz wszystko się kiedyś kończy i to też jest na swój sposób piękne jeśli tylko umiesz patrzeć odpowiednio na świat.
Trzeba korzystać bo później może czegoś nie być...

Ja nie wiem w jakim kierunku pójdzie dalej ten podcast... tzn. mam pewne plany, ale lubię spontan i po prostu puszczam wodze - niech to się samo spontanicznie wszystko dzieje i cieszy Was oraz oczywiście mnie.
Jak już wspomniałem wyżej lubię coś robić i lubię patrzeć jak to się rozwija ;-)

Nie wiem dokładnie kto tego słucha, ale wiem że odbiór jest. I jest on coraz większy...

SkwaRRR pisze...

Taaa...
Dobry song na końcu :)

[slawko] pisze...

Chylę czoła za to, że wyszedłeś na ulicę. Ja się na coś takiego raczej nie zdecyduję. ;) Ograniczam się do reklamowania podkastingu wśród kolegów z pracy :]

ujemny pisze...

Za wyjście na ulice szacun!
Za cover Anny Jantar - Szacun!

A co do czajniko-lampki to też tak zanabyłem. Świeci dwoma diodami z dna na niebiesko przez szybkę, ale tylko jak się go włączy w celu zagotowania wody, tak to jest lampeczka zgaszona. Kupując też nie wiedziałem, że będzie świecił i to do tego jeszcze TAK ŚWIECIŁ.

PEPE pisze...

Co za geniusz wymyśla takie technogadgety jak te czajniki to ja nie wiem.

Ten geniusz to chyba Eugeniusz...

koras pisze...

Świetne. Kiedyś robiłem ze znajomymi taką akcję w początkach mojego podcastu i udało nam się znaleźć dwie osoby, które wiedziały czym jest podcast. Fajny cover Jantar :)

Pihont pisze...

Promocja podcastingu to jest to co naprawdę mi się podoba :)
Gratuluję.
Opisałem więcej na: http://www.polskiepodcasty.com/2011/02/podcastowa-armia-wychodzi-na-ulice.html
Pozdro.

Radiowy Kogut Domowy pisze...

Oby tak dalej !!!

Prześlij komentarz

Z góry dzięki za komentarz.